×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak zapobiegać zaostrzeniom astmy i co robić w razie zaostrzenia?

dr n. med. Piotr Dąbrowiecki
specjalista chorób wewnętrznych i alergologii
Klinika Chorób Infekcyjnych i Alergologii, Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie
Prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP

  • Jakie są objawy zaostrzenia astmy?
  • Postępowanie w czasie zaostrzenia
  • Jak zapobiegać zaostrzeniom?

Jak zapobiegać zaostrzeniom astmy i co robić w razie zaostrzenia?

Opiekując się pacjentami chorymi na astmę, my lekarze, zawsze najbardziej boimy się zaostrzeń choroby. Zaostrzenie to nagłe nasilenie objawów astmy, większe od zmian nasilenia objawów z dnia na dzień, które wymaga istotnej zmiany leczenia. Zwykłe zaostrzenie leczy się ambulatoryjnie, ale niekiedy pacjenci wymagają też hospitalizacji. Ciężkie zaostrzenie może prowadzić nawet do śmierci, na szczęście obecnie zdarza się to bardzo rzadko, w ciągu roku około kilkuset pacjentów umiera z powodu astmy oskrzelowej. Objawy zaostrzenia to jest przede wszystkim nasilona duszność, może utrudniać mówienie, uczucie ucisku w klatce piersiowej, świszczący oddech, suchy, męczący kaszel. Nie wszystkie objawy muszą być obecne. Podczas zaostrzenia PEF – czyli natężony wydech jest zmniejszony i wynosi z reguły poniżej 80% najlepszej wartości dla chorego. W ciężkich zaostrzeniach najczęściej poniżej 60%. Ten pomiar PEF, który się często wykonuje, co wydaje się Państwu bez sensu, kiedy nic nie dolega, w momencie zaostrzenia przynosi ważne informacje na temat tego, czy jest to łagodne, umiarkowane czy ciężkie zaostrzenie, wymagające intensywnego leczenia. Głównym czynnikiem ryzyka zaostrzeń jest przede wszystkim nieprzestrzeganie zaleceń. Zaostrzenia występują częściej, kiedy astma nie jest kontrolowana. Jeżeli Państwo nie przyjmują typowych leków przeciwastmatycznych, czyli steroidów wziewnych, jeżeli Państwo kontaktują się z alergenami, które wywołują objawy, to zbliżają się Państwo do zaostrzenia. Najważniejszą metodą uzyskania kontroli astmy i zapobiegania zaostrzeniom jest regularne leczenie przeciwzapalne, najlepiej steroidami wziewnymi, lub steroidami wziewnymi i lekami rozszerzającymi oskrzela. Przerwanie leczenia, niestosowanie go zgodnie z zaleceniami lekarza albo nieprawidłowa technika inhalacji prowadzą do utraty kontroli objawów i zaostrzeń choroby. Czynniki, które zwiększają ryzyko zaostrzeń to chociażby duża liczba stosowanych leków rozszerzających oskrzela, czyli leków działających doraźnie, przerywających duszność. Stosują je Państwo przede wszystkim dlatego, aby uwolnić się od objawów, dla lekarzy, jest to sygnał, że astma wymknęła się spod kontroli. Również niestosowanie glikokortykosteroidów wziewnych zwiększa ryzyko zaostrzenia z powodu astmy. Czynnikiem przyczyniającym się do zwiększenia ilości zaostrzeń jest palenie tytoniu, u tych pacjentów musimy stosować zdecydowanie większe dawki leku. Z powodu niefrasobliwości pacjentów leczenie astmy jest często nieefektywne i może prowadzić do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Narażenie na alergeny u osób uczulonych ma także kolosalne znaczenie w odniesieniu do wywoływania zaostrzeń. Choroby współistniejące – otyłość, alergiczny nieżyt nosa – również mogą na tyle utrudnić leczenie, że doprowadzi to do zaostrzenia. Ciąża, zmienia system immunologiczny kobiety, mniej więcej 1/3 kobiet chorych na astmę w czasie ciąży, częściej ulega zaostrzeniom.

(Podstawowe znaczenie ma regularne stosowanie leków kontrolujących chorobę – przede wszystkim GKS wziewnych!)

Jak zapobiegać zaostrzeniom? Przede wszystkim należy regularnie przyjmować leki wziewne, te które kontrolują chorobę, czyli glikokortykosteroidy, albo połączenie dwóch leków, czyli glikokortykosteroidy i leki rozszerzające oskrzela. W razie wątpliwości i obaw dotyczących leków nie należy przerywać ich stosowania, a skontaktować się z lekarzem, żeby porozmawiać o swoich obawach. Tak jak wspomniałem, duża grupa pacjentów pali tytoń. Niestety dym tytoniowy nieodwracalnie niszczy płuca. Palenie nasila objawy astmy i zwiększa ryzyko zaostrzeń. Co więcej u pacjentów, którzy palą trzeba stosować dwa razy więcej steroidów wziewnych, żeby uzyskać ten sam efekt terapeutyczny co u pacjentów niepalących tytoniu. Chorym na astmę nie wolno palić papierosów, muszą też unikać biernego palenia. Elektroniczne papierosy to jest novum, od kilku lat są dostępne w Polsce i na świecie, ale nie zostały dotychczas przebadane pod kątem bezpieczeństwa dla chorych na astmę. Wydaje się, że źle wpływają na stan układu oddechowego, indukując proces zapalny, który może kończyć się zaostrzeniem.

Bardzo ważne w terapii astmy oraz w zapobieganiu jej zaostrzeniom jest unikanie narażenia na alergen. Ważne jest, żebyście wiedzieli Państwo co zrobić, żeby zmniejszyć ilość alergenu we własnym otoczeniu. W przypadku uczulenia na roztocze kurzu domowego dobrze jest zastosować preparaty roztoczobójcze, środki powodujące zlepianie się uczulających odchodów roztoczy i ich szczątków. Można stosować pokrowce na pościel, które nie przepuszczają odchodów roztoczy, utrzymywać odpowiednią temperaturę i wilgotność w swojej sypialni. Można też prać poduszkę i kołdrę co 2–3 tygodnie w temperaturze 60 stopni, to zmniejsza ilość alergenu. Jeżeli odkurzają Państwo swoje mieszkanie czy dom, to tylko odkurzaczem, który ma filtr HEPA. Dobrze jest tak zaaranżować pomieszczenia mieszkalne, żeby jak najmniej gromadził się w nich kurz. W odniesieniu do walki z pleśnią bardzo prostym działaniem jest usunięcie kwiatów doniczkowych z sypialni. Jeśli podczas podlewania kwiatów czuć dziwną woń, może to być alergen grzybów pleśniowych, który u osób uczulonych może wywołać katar, nieżyt nosa, a nawet nieżyt oskrzeli, czyli zaostrzenie astmy. Trzeba też walczyć z pleśnią w łazience i w kuchni poprzez stosowanie preparatów pleśniobójczych, ale tym nie powinien zajmować się alergik, czy też osoba z astmą, ale partner albo ktoś z rodziny. Zapewnienie dobrej wentylacji i odpowiedniego ogrzewania zmniejsza ryzyko narastania pleśni w warunkach domowych, a usuwanie resztek jedzenia i nieprzechowywanie nadpsutej żywności powoduje, że właściwie jesteśmy wolni od tego alergenu w kuchni. Alergia na pyłki, bardzo popularna, dotykająca 12 milionów Polaków to również problem dużej części chorych na astmę alergiczną. Jeśli mają Państwo ten problem, warto się zaznajomić z kalendarzem pylenia, żeby nie dać się zaskoczyć wystąpieniem takich objawów, jak katar, kichanie, łzawienie, a za chwilę kaszel, świsty, duszność. Osoby uczulone na pyłki powinny w sezonie pylenia wietrzyć swój dom, w godzinach porannych lub późnopopołudniowych. Poza zamkniętymi pomieszczeniami trzeba używać okularów ochronnych, unikać miejsc, gdzie stężenie pyłku jest największe, czyli w okolicach pylących drzew, łąk lub pastwisk. Po przyjściu do domu najlepiej umyć wszystko to, co było narażone na działanie pyłku – nos, twarz, uszy, eksponowane części ciała – najlepiej wziąć prysznic, żeby zmyć z siebie ten alergen. Dobrym pomysłem jest immunoterapia. Odczulanie może zmienić Państwa reakcje na pyłek. Zachęcam do niej, to dobra metoda, w rękach alergologa bardzo bezpieczna i bardzo skuteczna. W przypadku, kiedy są Państwo uczuleni na swoje futrzaki – kota, psa – i one wywołują objawy choroby, oczywiście można najprościej wyeliminować źródło uczulenia, czyli oddać pupila w dobre ręce, ale oddanie przyjaciela jest trudne. Po konsultacji z alergologiem, w przypadku alergii na kota albo psa, można podjąć odczulanie, ale jeżeli się Państwo nie zdecydują, lub też nie mogą skorzystać z takiej metody, warto odpowiednio zadbać o swojego zwierzaka – kąpać go raz w tygodniu, nie wpuszczać go do sypialni, systematycznie odkurzać podłogi, narzuty i obicia mebli (koniecznie odkurzaczem z filtrem HEPA) i stosować filtry powietrza, które permanentnie będą filtrowały powietrze w domu i usuwały alergen z waszego otoczenia. Ważna informacja, jeżeli kupują Państwo dom lub mieszkanie z drugiej ręki, warto się dowiedzieć, czy na przykład nie mieszkały w nim koty. Jeżeli są Państwo uczuleni na koty, może to stanowić źródło zaostrzenia, bo koci alergen jeszcze do roku utrzymuje się w pomieszczeniu, mimo że koty już dawno się wyprowadziły.

W przypadku alergii pokarmowej, warto zwrócić uwagę na to, co najczęściej uczula. To tak zwana wielka ósemka: mleko krowie, białko jaja, pszenica, soja, orzechy, orzechy arachidowe, ryby i owoce morza. Ta część produktów żywnościowych uczula 80% alergików. Alergia na pokarmy zdarza się coraz częściej ale prócz typowej alergii na pokarm u osób uczulonych na pyłki może dochodzić do rozwoju reakcji krzyżowych. Państwu się wydaje, że to uczulenie na jabłko, na czereśnie, na wiśnie lub na morele, a okazuje się, że to uczula brzoza. Muszą Państwo mieć tę świadomość, że nie wszystkie objawy dotyczące przewodu pokarmowego, to stricte alergia pokarmowa. Ważnym elementem opieki nad pacjentem chorym na astmę jest ocena wpływu powietrza, którym oddychamy na stan naszych oskrzeli. Obecność zanieczyszczeń w powietrzu, którym oddychamy w sposób istotny wpływa na stan zapalny w obrębie dróg oddechowych. Pył zawieszony, węglowodory aromatyczne, tlenki azotu, ozon, to są substancje, które w przypadku przekroczenia dopuszczalnej normy mogą wywołać typowe objawy astmy – kaszel i duszności.

Jak zapobiegać zaostrzeniom wywołanym przez zanieczyszczenia? Przede wszystkim, jeśli poziom zanieczyszczeń jest na zewnątrz bardzo duży – zostańmy w domu, korzystajmy tylko z komunikacji, gdzie jest możliwość klimatyzacji. Można zastosować maseczki przeciwpyłowe, dobrym pomysłem jest oczyszczacz powietrza, który permanentnie będzie czyścił powietrze w domu, czy w mieszkaniu. Dlaczego? Dlatego, że w momencie, kiedy jest duża ilość zanieczyszczeń na zewnątrz mieszkania, to w domu, z reguły jest 60–70% tego co na zewnątrz, a to może być wystarczająca ilość do wywołania zaostrzenia astmy.

Choroby współwystępujące często utrudniają nam leczenie astmy. Otyłość, czyli nadmiar tkanki tłuszczowej, nie jest tylko problemem wizualnym. Nadmiar tkanki tłuszczowej to jest rezerwuar cytokin prozapalnych które prawdopodobnie źle wpływają na przebieg astmy. Otyłość jest chorobą, którą można leczyć, warto zatem porozmawiać o tym ze swoim lekarzem. Również nieżyt nosa, czyli zapalenie błony śluzowej na tle alergicznym, utrudnia skuteczne leczenie astmy.

Jeżeli nie zadbają Państwo o swój nos, to płuca na tym ucierpią.

Ciąża, czyli fizjologiczny moment w życiu kobiety, tak naprawdę dla niektórych stanowi wybawienie od astmy, 1/3 kobiet, ma samoistną poprawę. Ale oczywiście nie jest to moment, kiedy należy odstawić leczenie, trzeba wtedy zapytać lekarza czy tak można. U 1/3 kobiet przebieg astmy w czasie ciąży jest cięższy, szczególnie do tych pań chciałem się zwrócić. Najważniejsze leki można stosować w astmie także w czasie ciąży. Wszystkie leki, rutynowo stosowane w astmie oskrzelowej są bezpieczne dla płodu. Chciałbym, żeby to panie, które są w ciąży, albo które planują ciążę wiedziały – nie wolno przerywać stosowania leków bez konsultacji z lekarzem. Niestety wielu chorych tak robi i konsekwencje są smutne – dochodzi do zaostrzenia astmy, które może nawet zagrozić życiu dziecka. Wiele pań roni ciąże, z tego powodu, że niefrasobliwy doktor odstawia im leki, które są dla nich bezpieczne.

Ale co robić, kiedy nadejdzie zaostrzenie? Przede wszystkim trzeba mieć opracowany wspólnie z lekarzem pisemny plan postępowania, czyli wiedzieć jakie leki przyjmować przewlekle, a jakie stosować doraźnie.

W tym planie powinno być określone, jak postępować w razie zaostrzenia, jakie przyjąć leki, kiedy zadzwonić do lekarza, a kiedy wezwać pogotowie albo pojechać do szpitala.

Ogólne zasady polegają na tym, że kiedy pojawi się duszność, czy silny, męczący kaszel należy przyjąć 2 dawki leku stosowanego doraźnie – salbutamol, formoterol, fenoterol – przed każdym kolejnym podaniem leku odpocząć chwilę. Nie przyjmować leku raz za razem, tylko odczekać chwilę – minutę, dwie minuty, przed podaniem kolejnych dawek leku. Jeśli duszność ustąpiła i nie nawraca przez 15– 20 minut, godzinę, nie należy stosować kolejnych dawek leku, tylko obserwować. Jeśli duszność jest bardzo silna i nie ustępuje, można przyjąć nawet do 10 dawek leku do stosowania doraźnego – salbutamolu albo fenoterolu, jeśli duszność nadal nie ustępuje – proszę wezwać pogotowie. Jeśli plan postępowania w astmie to przewiduje, trzeba zwiększyć dawkę leku kontrolującego chorobę, czyli steroidu wziewnego lub przyjąć odpowiednią dawkę steroidu doustnego, mniej więcej 0,5 mg/kg masy ciała. W razie napadu duszności w domu, lek lepiej przyjąć, używając spejsera, czyli przystawki objętościowej lub zastosować lek z nebulizatorem. Chory musi wiedzieć, który lek przyjmować doraźnie w razie pogorszenia objawów. Osoby, które mają często napady astmy powinny nosić ten lek przy sobie, to jest lek rozszerzający oskrzela, lek ratujący przed dusznością, a w konsekwencji przed ciężkim zaostrzeniem. Chory na astmę powinien mieć przy sobie schemat postępowania w trakcie zaostrzenia, ponieważ, odczuwając znaczną duszność trudno zachować logiczne myślenie , taka karteczka po przeczytaniu i zastosowaniu zaleceń może uratować życie.

Kiedy wezwać pogotowie? Żeby było nie za wcześnie, ale też nie za późno. Przede wszystkim, jeżeli choremu robi się słabo lub czuje, że traci przytomność, natychmiast należy wzywać pogotowie. Jeżeli pacjent mówi tylko pojedyncze słowa, nie jest w stanie policzyć do dziesięciu, to moment, kiedy należy wezwać pogotowie. Jeśli duszność nie ustępuje pomimo przyjmowania kolejnych dawek leków rozszerzających oskrzela, proszę wezwać pogotowie lub też rozpocząć drogę do szpitala. W ambulatorium czy w SOR, czy w izbie przyjęć na pewno znajdą się Państwo pod opieką i dostaną leki, które uratują życie.

Czekając na przyjazd karetki lub jadąc do szpitala, oczywiście nie należy tracić czasu, jeżeli duszność narasta proszę podać kolejne 2–4 dawki leku rozszerzającego co 10–15 minut. Chory powinien również przyjąć glikokortykosteroid doustny, ale ten, który jest wpisany przez lekarza w planie leczenia.

Jak zapobiec zaostrzeniom astmy? Przede wszystkim każdy pacjent powinien mieć przy sobie lek rozszerzający oskrzela, każdy powinien mieć przy sobie plan terapii przewlekłej, a przede wszystkim plan leczenia zaostrzeń. Aby zapobiec zaostrzeniom, trzeba regularnie stosować leki, profilaktykę antyalergenową, unikać czynników zaostrzających . Należy unikać miejsc, gdzie można spotkać osoby palące tytoń, miejsc, gdzie może być duża ilość zamieszczonego powietrza.

To spowoduje, że będą Państwo skutecznie zapobiegać zaostrzeniom astmy oskrzelowej a Państwa życie będzie długie i komfortowe mimo astmy oskrzelowej.

Data utworzenia: 12.06.2018
Zobacz także